Nie zawsze lubiane ubezpieczenia

( 0 Głosów )
 
Utworzono: wtorek, 02, wrzesień 2014 13:51

Trudno zakładać, że może się nam przytrafić jakieś nieoczekiwane zdarzenie, że spowodujemy wypadek, zachorujemy albo nasze mieszkanie ktoś okradnie. A jednak wszystko to może się przytrafić, bez względu na to, czy cechuje nas życiowy optymizm czy może ze względu na pesymistyczne podejście do życia czekamy na to, co najgorsze.

Skoro nie wiemy, czy nam się przytrafi owo nieoczekiwane zdarzenie, przez ubezpieczycieli zwane zdarzeniem ubezpieczeniowym, warto zabezpieczyć się na wypadek, gdyby jednak owo zdarzenie - potencjalnie czy hipotetycznie - miało miejsce. Bo ubezpieczenia mają za zadanie chronić nas, nasze zdrowie i mienie, gdyby przytrafiła nam się choroba, potrzebna była hospitalizacja, zmuszeni bylibyśmy do wyremontowania samochodu, a nawet na wypadek, gdyby nasi ubezpieczeni najbliżsi zmarli.

O ile ubezpieczenia na życie dają jakąś wymierną korzyść, o tyle u dużej części kierowców i posiadaczy samochodów ubezpieczenie samochodu to raczej przykra, bo kosztowna, konieczność. Takie podejście cechuje zwykle tych kierowców, którzy jeżdżą bezkolizyjnie, a więc nie powodują wypadków czy stłuczek. Ci kierowcy płacą każdego roku składkę z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC, które jest wymagane przez polskiego prawodawcę, i chociaż wykorzystują przysługujące im zniżki z tytułu bezszkodowej jazdy, to mimo to nie widzą większego sensu w ubezpieczaniu siebie i auta.

Tymczasem wspomniane ubezpieczenie jest zawierane nie tylko dlatego, że jest obowiązkowe, ale również staje się podstawą do wypłaty odszkodowania czy przeniesienia na ubezpieczyciela kosztów związanych z naprawą samochodu innych uczestników ruchu drogowego, gdybyśmy jednak kolizję, stłuczkę czy większy wypadek spowodowali. Praktyka pokazuje, że takie niewielkie stłuczki są na porządku dziennym w większych miastach, zaś sami ubezpieczyciele przyznają, że oderwane lusterka czy stłuczki na parkingach przed centrami handlowymi to dosyć powszechne zdarzenia. Tyle, że nie zawsze koszt remontu samochodu po takim zdarzeniu przechodzi na sprawcę zdarzenia. Częściej kosztu remontu samochodu po stłuczkach, gdy nie jest znany sprawca zdarzenia, nie pokrywa ubezpieczenie samochodu OC. Wówczas kierowcy doceniają ubezpieczenie AC, które pozwala sfinansować remont samochodu także wtedy, gdy kierowca wpadnie w poślizg, a jego samochód trzeba będzie odstawić do warsztatu. Wtedy koszt remontu samochodu będzie finansowany z ubezpieczenia AC, chociaż dla kierowcy oznacza to najczęściej utratę tego ubezpieczenia lub dużo wyższą składkę na kolejny rok.

Bardzo często w ramach ubezpieczenia OC kierowcy mają do dyspozycji także ubezpieczenie mini AC, które kojarzy się z możliwością wezwania pomocy drogowej w przypadku kolizji. Często takie ubezpieczenie może oznaczać możliwość wezwania pomocy także w sytuacji, gdy potrzebna będzie drobna naprawa lub wymiana koła na przykład poza miejscem zamieszkania. 

Klasyczne ubezpieczenie OC samochodu można poszerzyć o ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. To ubezpieczenie z kolei pozwala na wypłatę odszkodowania, gdyby to kierowca, który ma wykupione NNW, ucierpiał w czasie wypadku jadąc swoim ubezpieczonym samochodem.

Aby zapewnić największą wygodę w korzystaniu ze strony kredyt-samochodowy.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Możesz zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.

zamknij