Kredyt dla blondynki

( 0 Głosów )
 

Przychodzi pewnego razu blondynka do banku i prosi o kredyt gotówkowy na miesiąc. Urzędnik pyta się ile chce pieniędzy i jakie ma zabezpieczenie.

Blondynka chce 35 tys. złotych kredytu na wyjazd na wakacje. W ramach zabezpieczenia zostawi swoje Lamborgini.

Urzędnik węsząc dobry interes daje jej kredyt na żądaną sumę pieniędzy i zabiera samochód. Po miesiącu blondynka wraca oddaje 35 tys. kredytu i 14 złotych odsetek. Odbiera samochód. Zdziwiony urzędnik mówi, że sprawdzili ją i okazuje się, że ma konto w ich banku na 3 mln dolarów. Pyta więc dlaczego brała kredyt gotówkowy.

Na to blondynka odpowiada: - A gdzie ja bym znalazła płatny parking na miesiąc za 14 złotych.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Zobacz najlepsze

Dowody proszę

Dwie blondynki jadą samochodem. Zatrzymuje je policjant i mówi:

Trochę jej zeszło..

Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi:

Z czego się cieszysz

Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen.

Nie zdrożeje

Rozmawiają dwaj faceci:
- Cholera! Do czego to doszło żebym ja płacił 6 złotych za paliwo!

Nie oszczędzaj

Reporter na ulicy pyta przechodnia:
- Pali pan?
- Palę.

Wyślij dowcip

14+15=

Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie moich danych osobowych przez wydawcę portalu w celu komunikacji związanej z użytkowaniem portalu oraz do celów marketingowo-reklamowych związanych z ewentualną ofertą portalu. Dane te będą chronione zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych (DzU nr 133 poz. 883 z 1997 r. z późniejszymi zmianami).


Aby zapewnić największą wygodę w korzystaniu ze strony kredyt-samochodowy.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Możesz zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.

zamknij